W czasach współczesnych słowo “cholesterol” zdobyło dużą popularność. Jest jedną z fraz najczęściej wpisywanych w wyszukiwarkach. Lekarze informują o jego negatywnym wpływie na zdrowie człowieka. Dużo chorób cywilizacyjnych jest spowodowane wysokim stężeniem we krwi tak zwanego „złego cholesterolu”. Dietetycy uczą jak należy prawidłowo odżywiać się, aby zapobiec miażdżycom, wysokiemu ciśnieniu, zawałom serca. Zaleca się pacjentom dużo ruchu i właściwe odżywianie.
No dobrze, ale co dzieje się, gdy poziom cholesterolu we krwi jest zbyt niski? Czy to dobrze działa na ogólny stan zdrowia? Okazuje się, że nie. Nie należy więc być zaskoczonym, gdy któregoś dnia lekarz analizując wyniki zaleci wizytę u psychologa. Tak, u psychologa.
Najnowsze badania wykazały zależność pomiędzy bardzo niskim poziomem cholesterolu a próbami samobójczymi i nieszczęśliwymi wypadkami. Psychiatrzy z Uniwersytetu w Bonn udowodnili, że osobnicy z niskim poziomem cholesterolu wykazywali znacznie częściej skłonności samobójcze niż ludzie o wysokim poziomie tej substancji. Stwierdzono też, że wraz ze wzrostem cholesterolu zmniejsza się ryzyko samobójcze. U samobójców zauważono naprawdę niski poziom cholesterolu w porównaniu z innymi grupami badanych osób. Okazuje się, że niski poziom HDL wpływa na osobowość człowieka. Tacy ludzie są apatyczni, choleryczni, a ich zachowanie cechuje gwałtowność. U osób nieśmiałych wykryto niski poziom cholesterolu i wysoki poziom trójglicerydów, oraz duże stężenie LDL czyli dobrego cholesterolu. Amerykański specjalista, neurolog, zatrudniony w Medical Center, Engelberg, wyjaśnił to zjawisko i opublikował w piśmie medycznym „Lancet”. Według niego u osób ze zmienionym metabolizmem serotoniny często występuje predyspozycja do samobójstwa. Substancja ta jest używana przez komórki mózgu do wymiany komunikatów chemicznych. Serotonina kontroluje adrenalinę i noradrenalinę, czyli hormony związane z porywczością i strachem. Niedostatek powłoki cholesterolu powoduje to, że nie może ona spełniać swojej hamującej roli we właściwy sposób. W związku z tym posiada słabą zdolność do zmniejszania zachowań agresywnych i skierowanych przeciwko sobie. Na poziomie biochemicznym nawet wysoki poziom cholesterolu HDL wiąże się ze wzrostem awersji.
Niemieccy psychologowie zauważyli, że prawidłowy poziom cholesterolu złego i wysoki cholesterolu dobrego występuje u ludzi zrównoważonych, zdolnych do właściwego kierowania swoimi emocjami. Zauważono też, że istnieje związek pomiędzy poziomem cholesterolu a ilorazem inteligencji. Osoby inteligentne i kreatywne miały we krwi większe stężenie tego lipidu. Badaniom można wierzyć, albo i nie, ale w każdym przypadku warto zachować właściwy umiar.